rowerowe.net Kolarstwo, rower, rowery: filmy, wycieczki, zawody, maratony, części, filmiki, budowa roweru, gry, wyprawy rowerowe, MTB news

JSN ImageShow - Joomla 1.5 extension (component, module) by JoomlaShine.com
Strona główna arrow Wycieczki i wyprawy arrow Wyprawa do Chin po 10255 kilometrach w Pekinie
Wyprawa do Chin po 10255 kilometrach w Pekinie
Redaktor: Foreight   
11.08.2008.
p712121407.08.2008 r. czwartek
122 dzień wyprawy

W nocy przebudzilem sie dwa razy z powodu panujacej duchoty. Nawet na dworzu bylo go-raco, a przede wszystkim parno. Tym razem pospalem sobie dluzej – kiedy wstalem ruch na uli-cy byl juz bardzo duzy. Spokojnie zjadlem sniadanie i ruszylem na dwugodzinne zwiedzanie miasta. Pozniej na godzine wolontariusze ponownie udostepnili mi internet oraz poczestowali mnie obiadem (jak przyznali, woda i jedzenie jest bez ograniczen).



- - - R E K L A M A - - -

- - - R E K L A M A - - -



Wczesnym popoludniem ruszylme w droge do Shahe. Bylo nie daleko, wiec pomimo space-rowego tempa i tak dotarlem o 15.00 do miasta. Tam udalem sie do namiotu wolontariuszy, aby zapytac sie o tani nocleg. Po chwili zaproponowali za 50Y i dwoch nawet zaprowadzilo mnie na miejsce. Byl to tani hostel z pokojami bez okien, ale bylo gdzie postawic rower a na podworzu byla woda biezaca, ktora mooglem wykorzystac do prania. Kiedy po 16-stej zabralem sie za pra-nie okazalo sie, ze ten hostel nie moze przyjmowac obcokrajowcow. Wolontariusze chcieli mnie od razu stamtad zabrac (jakos nie mogli sie ze mna rozstac) ale ja na to, ze musze skonczyc pra-nie i wyczyscic sprzet. 
O 18.40, z wilgotnymi rzeczami, ruszylem z wolontariuszami na poszukiwanie hotelu. Szybko sie jednak okazalo, ze nie ma wolnych miejsc. Wowczas jeden czlowiek powiedzial wo-lontariuszom , ze jest tani hotel w Changping. Nie sprawdzili jednak tego, ani nie potrafili podac dokladnego adresu tylko kazali tam jechac, pomimo ze do zmroku nie wiele pozostalo. Wowczas stwierdzilem, ze mam ich dosc. Podziekowalem im i pod pobliskim hotelem zrobilem sobie ko-lacje. Klika osob zainteresowalo sie mna i zaczeto szukac hotelu. Bezskutecznie, brak wolnych miejsc. Ok. 22-iej nagle zrobilo sie wolne miejsce w hotelu (tam gdzie stalem) za 450Y (najwyz-sza stawka w cenniku). Podziekowalem i powiedzialem, ze po 4 miesiacach podrozy niestac mnie na taki wydatek. 45 minut pozniej mialem juz w tym hotelu ustawione w rogu holu lozko i prysznic w pokoju sluzbowym. Dwoch mlodych ochroniarzy zalatwilo to dla mnie u menadzera hotelowego!

dystans dnia – 19,39 km
czas jazdy – 1:40:54 h
średnia prędkość – 11,53 km/h

08.08.2008 r. piatek
123 dzień wyprawy

Ostatni dzien podrozy rozpoczal sie dobrze. Wyspany, w dobrym humorze (pomimo prze-ziebienia) o 6.30 ruszylem w droge. Do przejechania bylo tylko 30 km, ale trzeba bylo sie dostac do Centrum Pekinu. Jadac spokojnie, z przerwa na sniadanie, punktualnie o 10.00 dotarlem na Plac Tiananmen. Nareszcie! 4 miesiace drogi, 10255 km i ponad 596 godzin jazdy na rowerze. ! Koniec! Cieszylem sie bardzo z dotarcia do celu, ale odczuwalem jakas pustke. Co dalej?
Na Tiananmen spotkalem wczesniej poznanych rowerzystow z Tajwanu. Dotarl tam takze rowerzysta z Indii. Dla mnie jednak pobyt na Tiananmen byl meczacy. Strasznie duszno i parno, a na dodatek tlumy ludzi chcacych zrobic sobie ze mna zdjecie. Na dodatek koledzy z Tajwanu ludzi jeszcze zachecali opowiadajac im, jakiego to wyczynu dokonalem. Kiedy juz pozegnalem sie z Tajwanczykami i ruszylem w kierunku Ambasady RP, zgarnela mnie milicja za przejazd zamknieta droga (45 min wczesniej byla otwarta). Jednak tradycyjnie juz skonczylo sie na spisa-niu danych z paszportu. Pozniej jeszcze dlugo kluczylem na objezdzie, ale wkoncu dotarlem na miejsce.
Przed Ambasada RP spotkalem szermierza z dawnych lat, Pana Leszka Pawlowskiego, a na terenie Ambasady udzielilem wywiadu dla Polskiego Radia „euro”. Po dlugich staraniach udalo sie Pani Konsul B. Golebiewskiej (i jej wspolpracownikom) znalezc dla mnie w miare tani (jak na Pekin i Igrzyska) hotel – pokoj jednoosobowy, 5 km od Tiananmen za 240Y (ok. 75 zl). Na miejscu okazalo sie, ze hotel jest nawet przyjazny dla rowerzystow – pozwolili mi rower zabrac do pokoju. Po targach w cenie jest sniadanie, a internet ma byc za dobe w cenie 10Y (3 zl)
Po zakwaterowaniu sie, zrobilem sobie krotki spacer (rozeznanie) po okolicznych ulicach. Wieczorem ogladalem w TV Ceremonie Otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Pekinie oraz wysla-lem kilka SMSow. Udzielilem takze krotkich wywiadow przez telefon dla TVP Gdansk i Radia Gdansk.

dystans dnia – 54,94 km
czas jazdy – 3:48:25 h
średnia prędkość – 14,43 km/h
dystans calkowity – 10278 km
calkowity czas jazdy – 597:20 h


09.08.2008 r. sobota
124 dzień wyprawy

Po sniadaniu wybralem sie rowerem (bez przednich sakw, a tylne byly lzejsze o polowe) na pierwsze moje zawody na Igrzyskach Olompijskich. Byl to start kolarzy szosowych. Oczywiscie wzbudzilem zainteresowanie kibicow, ale takze naszych zawodnikow. Kiedy przejezdzalem nie-daleko ich namiotu, jeden z nich podal mi zimny sok! Organizatorzy utrudnili ogladanie kibicom zawodow jak tylko sie da – mozna bylo obejrzec tylko pierwsza 1/3 dystansu, ale bez pierw-szych 2 km!
Po starcie kolarzy ruszylem odebrac bilety – byly w Olympic Green Archery Field. Niestety, ale ta nazwa byla zbyt skomplikowana nawet dla wolontariuszy obslugujacych Igrzyska (tam odbywaja sie zawody lucznicze). Nie wiedzieli, co to jest i gdzie jest. Sporo sie nabladzilem, ale wkoncu dotarlem i przedstawiciel Club&Travel, Pan Tomasz Uss mogl mi przekazac moje bilety. 
Kiedy wrocilem do hotelu, akurat zaczal sie drugi set siatkowki kobiet w meczu Polska – Kuba. Niestety, przegralismy. Nie lepiej tez bylo w ogladanym rowniez w telewizji kolarstwie, po ktorym udzielilem krotkiego wywiadu dla Faktow TVN. Wieczorem wybralem sie jeszcze na spacer, ale z powodu przeziebienia cizko mi sie oddycha w tym upale (o 20.20 bylo 32 st.), wiec szybko wrocilem do hotelu.

dystans dnia – 52,52 km
czas jazdy – 3:21:45 h
średnia prędkość – 15,62 km/h
dystans calkowity – 10331 km


Zdjęcia z wyprawy w naszej galerii 
Wyprawa rowerowa Pekin 2008
Wortal Rowerowe.net jest oficjalnym patronatem wyprawy.

Skomentuj
  • Prosze nie uzywaj wylgaryzmow i pisz na temat
  • Nie pisz tylko po to zeby reklamowac swoja strone - i tak komentarz zostanie usuniety
  • Aby dodac komentarz przepisz kod z obrazka
  • Wszystkie komentarze sprzed dnia 09.10.2006 zostaly usuniete ze wzg na zmiane systemu komentarzy - przepraszamy
Nick:
E-mail
WWW
Temat:
Komentarz:

Kod z obrazka:* Code

Powered by AkoComment!

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Rowerowe.net: Informacje Kolarstwo - Zawody Rowerowe, Wycieczki i Wyprawy Rowerowe, Maratony Rowerowe. Rower, Rowery

Szukaj

Google

Losowy film

Najbliższe zawody

There are no upcoming events currently scheduled.
Zobacz wszystko

Najnowsze filmy


ruby on rails hosting pokoje do wynajęcia mapa warszawa Torebki damskie renowacja mebli
System reklamy i pozycjonowania Statlink.pl
Sklep Rowerowy SZUMGUM instalacje gazowe abstynenci Zdjęcia Panoramiczne Chrzanów rpa 2010 Szkolenia, kursy, konferencje mundial 2010
Free Joomla Templates